|
|
Podobne
serwisy w temacie: smieszne sms y |
|
|
|
Policjant zatrzymuje samochód na autostradzie. Okno uchyla roztrzęsiona blondynka.
- Co pani wyprawia? Jeździ pani od prawej do lewej krawędzi jezdni jak pijana!
- Panie władzo - coś strasznego, tak się przeraziłam! Jadę sobie spokojnie, aż tu nagle przede mną drzewo! No bałam się potwornie, że w nie uderzę, więc skręciłam gwałtownie w prawo. A tam kolejne drzewo na wprost a ja na nie jadę! Więc skręciłam jeszcze mocniej w lewo, a tam kolejne drzewo, więc znowu skręciłam, żeby nie uderzyć...
Policjant zagląda do samochodu i mówi:
- Spokojnie, proszę pani. To tylko odświeżacz powietrza...
pablo 26
Sekretarka (blondynka) przychodzi spóźniona do pracy i rozpacza. Zatroskany szef pyta ją co się stało? - Nieszczęście, umarła mi matka - informuje go blondynka. Szef proponuje dzień wolny, jednak blondynka stanowczo odmawia, mówiąc, że wśród ludzi, przy pracy, zapomni o nieszczęściu. Po godzinie szef widząc zapłakaną nadal sekretarkę pyta o samopoczucie. Blondynka odpowiada: - Kolejne nieszczęście szefie, dzwoniła moja siostra - jej matka też nie żyje..
pablo 26
Przychodzi blondynka do pizzeri, kelner podchodzi i pyta:
-Pokroic pizzę na 6, czy na 12 kawałków?
-Poproszę 6, bo 12 nie zjem
Brunetka telefonuje do przyjaciółki-blondynki i zwierza się:
- Wiesz? My ze Stefanem kochamy się!
- To nie mogłaś zadzwonić, gdy już skończycie?
zzz 22
Śedzi blondynka przy barze i strasznie płacze.Podchodzi kelner i pyta sie
-czemy płaczesz
-bo wszyscy mówią że jestem głupia i
sie śmiejął ze mnie
-nie prawda patrz tam siedzi głupsza
kelner woła
-ej Stacha idz do domu zobacz czy cie tam nie ma!
i pobiegła
blondynka zaczyna sie śmiać-jaka głupia ja bym zadzwoniła
buzek 21
Dlaczego blodndynka klęczy przed apteką i liże klamke bo jest napisane ciągnąć!!!
Piotrek 20
Cztery blondynki oglądają samolot: - Ale on jest wielki... - A jaki ciężki... - Jak terroryści mogą porwać taki wielki i ciężki samolot? - Ale wy głupie jesteście... - mówi czwarta - przecież jak wysoko leci to jest bardzo malutki...
pablo 18
Policjant zatrzymuje samochód na autostradzie. Okno uchyla roztrzęsiona blondynka.
- Co pani wyprawia? Jeździ pani od prawej do lewej krawędzi jezdni jak pijana!
- Panie władzo - coś strasznego, tak się przeraziłam! Jadę sobie spokojnie, aż tu nagle przede mną drzewo! No bałam się potwornie, że w nie uderzę, więc skręciłam gwałtownie w prawo. A tam kolejne drzewo na wprost a ja na nie jadę! Więc skręciłam jeszcze mocniej w lewo, a tam kolejne drzewo, więc znowu skręciłam, żeby nie uderzyć...
Policjant zagląda do samochodu i mówi:
- Spokojnie, proszę pani. To tylko odświeżacz powietrza...
pablo 26
Sekretarka (blondynka) przychodzi spóźniona do pracy i rozpacza. Zatroskany szef pyta ją co się stało? - Nieszczęście, umarła mi matka - informuje go blondynka. Szef proponuje dzień wolny, jednak blondynka stanowczo odmawia, mówiąc, że wśród ludzi, przy pracy, zapomni o nieszczęściu. Po godzinie szef widząc zapłakaną nadal sekretarkę pyta o samopoczucie. Blondynka odpowiada: - Kolejne nieszczęście szefie, dzwoniła moja siostra - jej matka też nie żyje..
pablo 26
Przychodzi blondynka do pizzeri, kelner podchodzi i pyta:
-Pokroic pizzę na 6, czy na 12 kawałków?
-Poproszę 6, bo 12 nie zjem
Brunetka telefonuje do przyjaciółki-blondynki i zwierza się:
- Wiesz? My ze Stefanem kochamy się!
- To nie mogłaś zadzwonić, gdy już skończycie?
zzz 22
Śedzi blondynka przy barze i strasznie płacze.Podchodzi kelner i pyta sie
-czemy płaczesz
-bo wszyscy mówią że jestem głupia i
sie śmiejął ze mnie
-nie prawda patrz tam siedzi głupsza
kelner woła
-ej Stacha idz do domu zobacz czy cie tam nie ma!
i pobiegła
blondynka zaczyna sie śmiać-jaka głupia ja bym zadzwoniła
buzek 21
Dlaczego blodndynka klęczy przed apteką i liże klamke bo jest napisane ciągnąć!!!
Piotrek 20
Cztery blondynki oglądają samolot: - Ale on jest wielki... - A jaki ciężki... - Jak terroryści mogą porwać taki wielki i ciężki samolot? - Ale wy głupie jesteście... - mówi czwarta - przecież jak wysoko leci to jest bardzo malutki...
pablo 18
Dlaczego żydzi nie brali udziału w 2 wojnie światowej??
- Bo pojechali na obóz...
Niemiecki totolotek:
komora gazowa jest posta, następuje zwolnienie blokady...
jak sie nazywa pogromca zydow??? -krystyna z gazowni...
Hans rozdziela żydów: do wagonu, do pieca, do wagonu, do pieca, do wagonu, do pieca. Wagon do pieca
jak sie nazywa zyd w paski ?? Pasożyd
Hans organizuje olimpiade w obozie
Wybrał 10 żydów i mówi tak
-Kto wygra jest wolny
Nadeszła pierwsz konkurencja 100m przez pole minowe.Przetrwało
Nadeszła druga konkurencja przepłynięci basenu z kwasem przetrwało
I Hans mówi.
-A teraz bopslejem do pieca
Co robi żydowskie dziecko na huśtawce ??
.....
Wkurwia snajpera !! :D
Hans stoi z Żydami nad przepaścią i każe pierwszemu skoczyć z ręką do góry, skoczył. Drugiemu z rękami w bok, skoczył. Trzeciemu z podniesioną nogą, skoczył i nagle przychodzi Helmud i mówi "Hans Hitler cie woła" na to Hans "Kurwa nawet w Tetris nie można pograć" :)
Dlaczego mojżesz przeprowadził żydów przez morze?
Bo wstydził się iść z nimi przez miasto
Naukowcy od lat chcą sie dowiedzieć czegoś więcej o czarnej dziurze. Chuck Norris powiedział: dziura jak dziura, po czym ją zgwałcił.
Chuck Norris potrafi kozłować piłką lekarską na plaży.
Chuck Norris nie umrze. On kopnie w kalendarz. Z półobrotu.
Chuck Norris używa żywej anakondy jako prezerwatywy.
Chuck Norris nasrał na pola przenici i tak powstał Chocapik
Szefowie największych banków zorganizowali mistrzostwa świata we włamywaniu się do sejfu. Zasada była taka:
Reprezentacja kraju ma minutę na włamanie się do sejfu przy zgaszonym świetle. Po minucie zapala się światło, co jest równoznaczne z przegraną.
Pierwsi wystartowali Niemcy... mija minuta - nie udało się.
Następnie startują Hiszpanie... ta sama sytuacja.
Potem Kolejni Holendrzy, Szwedzi, Portugalczycy... nie udaje się nikomu.
W końcu startują Polacy... Po minucie pan wciska przycisk, ale światło się nie zapala. Jeden Polak do drugiego:
- Rychu mamy tyle kasy, na ch** ci jeszcze ta żarówka?
W przedziale pociągu jedzie Polak, Rusek, Francuz, matka z córką.
Po pewnym czasie pociąg wjeżdża w tunel. W ciemności słychać cmok i trzask.
Oto co myślą sobie osoby w przedziale:
Matka: Ale mam porządną córkę, któryś ja pocałował, a ona go w pysk...
Córka: Ale mam głupią matkę, frajer ja pocałował, a ona go w pysk...
Francuz: ale mi się udało, pocałowałem ja, a w pysk dostał kto inny...
Rusek: Co jest??? Najpierw mnie całują, a potem bija...
Polak: Wy się tam całujcie, a ja Ruskiemu i tak wpie*.*lę!!!
Tratwa plynie czterech rozbitkow Amerykanin(1), Polak(2), Rusek(3) oraz Murzyn(4). Po pewnym czasie zaczelo konczyc sie im jedzenie wiec postanowili wyrzucic Murzyna za burte. Amerykanin doszedl do wniosku, ze to nie jest fair, wiec wymyslil konkurs. Kto nie odpowie na pytanie ten wylatuje za burte. Wiec Amerykanin zadal pytanie Polakowi:
-kiedy zrzucono bombe na Nagasaki ?
-1945r.
-Ok, Zostajesz.
Pytanie do Ruska:
-ile osob zginelo ?
-600 tys
-Ok, zostajesz.
-Do Murzyna:
-NAZWISKA!
Leci samolot, nagle awaria, samolot zaczyna spadać. Stewardesa podchodzi do Francuza:
- Niech pan skoczy i odciąży samolot, uratuje pan wielu ludzi.
Francuz pomyślał, wypił całe wino, wyruchał wszystkie brunetki, krzyknął "Viva la France!" i skoczył.
Samolot spada dalej. Stewardesa prosi Amerykanina. Amerykanin pomyślał, wypił całą whisky, wyruchał wszystkie blondynki, krzyknął "God bless the USA!" i skoczył.
Samolot dalej spada. Stewaresa podchodzi do Polaka:
- Niech pan skoczy uratuje pan nas!
- Nie ma mowy!
- No niech pan skoczy będzie pan bohaterem...
Polak pomyślał, wypił wszystko co się dało wypić, wyruchał wszystko co się rusza, krzyknął "Niech żyje Mozambik!" i wyrzucił Murzyna stojącego obok...
Jest Polak, Niemiec, Rusek i Chińczyk. Chińczyk się chwali -Mamy tyle ryżu, że zasypałoby całą Europę!- Na to Rusek- a my mamy taką dużą flagę, że zasłoniłaby pół kuli ziemskiej!- Niemiec -A my mamy tyle hełmów, że zasypałyby cały świat!- Polak się wkurzył i mówi- A my mamy takiego wielkiego orła, że zjadłby ten cały ryż, wysrał się do tych hełmów i podtarł dupę tą flagą!
Śniadanie. Trzech kolesi w pracy je kanapki..
Anglik:
- K... znowu z szynka, nienawidzę kanapek z szynka. Jak jutro
dostane z szynka to wyskoczę przez okno.
Szkot:
- Ja mam znowu z serem, jak jutro dostane z serem to tez skoczę przez okno...
Hiszpan:
- O ku... znowu z dżemem. Jak jutro dostane z dżemem to wyskoczę z okna!
Na drugi dzień wszyscy dostali z tym samym co poprzednio i wyskoczyli przez okno,
pozabijali się...
Na wspólnym pogrzebie...
Żona Anglika:
- Byliśmy takim wspaniałym małżeństwem. Dlaczego nie powiedział, ze nie chce
kanapek z szynka?
Żona Szkota:
- U mnie to samo, mógł powiedzieć choćby słówko...
Żona Hiszpana:
- Ja to nic nie rozumiem. Przecież on sam sobie robił kanapki do pracy..
Diabeł kazał powiedzieć Polakowi, Ruskowi i Niemcowi powiedzieć liczbę której on nie zna, ten który powie będzie żył w bogactwie.
Rusek mówi jakieś miliardy tysiące milionów. Diabeł: "Znam spierdalaj do piekła". Niemiec jakieś tryliony tryliardów, diabeł powtórzył się. Polak pomyślał chwile i mówi
-W chuj.
Diabeł zrobił wielkie oczy:
-Tego nie znam
Więc zgodnie z obietnicą Polak leży na hamaku wokół kręcą sie supcio dupy drinki, a obok niego leży na hamaku diabeł. W końcu po jakimś czasie diabeł pyta sie polaka:
-Ej polak a ile to jest w chuj?
-Widzisz diabeł tą palmę? To jak od niej w pizdu!
Przylatuje UFO do USA: Witam jestem ufoludkiem tu jest moj statek przybylem zebywas okrasc.
• Eee nie okradaj nas jedz do Rosji tam to bedziesz mial lupy.
Jedzie do Rosji, wysiada:
• Witam jestem ufoludkiem tu jest moj statek przybylem zebywas okrasc.
• Eee nie okradaj nas jestesmy duzym panstwem ale musimy sie jakos trzymac jedz do Polski!
Jedzie do Polski:
• Witam jestem ufoludkiem to jest... kurwa! Gdzie moj statek??
|
|
|